Chcesz być piękna, ale nigdy nie będziesz, bo nie szanujesz własnego ciała..
Njlepiej nie zjeść i nie rzygać..ale która to potrafi. Anoreksja jest trudniejsza, bo wymaga silnej woli. Lepiej wsadzić głeboko dwa palce.
Dziś zdobyłam się na to i wcale nie było tak prosto. Na potrzeby tego eksperymentu zjadłam obiad. Wbrew pozorom trzeba nabrać wprawy,aby całkowicie opróżnić żołądek. Po kilku nieudanych próbach zaczęłam wpadać w panikę. Nie mogłam znieść myśli, że cały posiłek zostanie we mnie. W końu opróżniłam większość, ale nie wszystko przez co czeka mnie ciężki wieczór, bo będę musiała ćwiczyć dłużej i intensywniej niż zazwyczaj, aby to spalić.
Name:

Komentarze:

24.10.2008, 08:27 :: 83.25.208.120
http://thinedible.blog.pl
auuu nooo

od zygania ma sie ochydne zeby...
a o zebach tez trzeba myslec.
Polecam - nie uleganie pokusom!

21.03.2008, 22:31 :: 83.28.2.96
ninette16
ja skończyłam z bulimia i tylko niekiedy mam napady lekkie tak naprawde nie byłam chyba bulimiczka az tak bardzo bo czułam sie syta po posiłku a w opisach o bulimii jest ja tak nie miałam przerazał mnie normalny posiłek no mi tez na poczatku było trudno z wymiotami było sucho i ciezko sie rzygało ale to dlatego ze masa w zoładku nie była dosc płynna teraz gdy ktos kaze mi cos zjesc ohydnego albo mam lekki napad wypijam przed jedzeniem z 3-4 szklanki wody i potem po posiłku juz jest łatwo i prosto jeszcze łatwiej jest gdy rzygasz od czasu do czasu bo jak codziennie to znów sa zatory...ale nie polecam rzygania bo potem bedzie sie miało ohydne zeby a zeby byc perfect o zabkach tez trzeba pomyslec