Przeglądając któregoś dnia zdjęcia na fotoblogu natknęłam się na wpis ze zdjęciem wychudzonej modelki, subtelnie opierającej się o biały stolik. Rozbawiona zaczęłam czytać komentarze. W jednym anonimowa postać napisała, iż nie rozumie nowej mody na rozmiar 34(???).
Drodzy parafianie, do niedawna uznawałam rozmiar 36 za ideał, ale jak widać mentalność zmienia się równie często jak moda..
Z nudy poprzewracało mi się w głowie, można powiedzieć 'znudzona nudą' - postanowiłam się głodzić. Zawsze byłam próżna.
Name:

Komentarze:

21.03.2008, 22:33 :: 83.28.2.96
ninette16
hm 36 nie jest taki zły ale to nie jest to co 34 albo 32 ale to dla najwytrwalszych..

08.01.2008, 22:22 :: 83.18.236.186
Monika
fajne te rozmiary... chce mieć 34 fajnie tak!! mam 158cm wzrostu i ważę 48kg :(:( co za porażka jaka gruba świnia ze mnie nie chce tak, teraz i tak schudłam i muszę chudnąć dalej. Zerwał ze mną chłopak mam doła i pewnie byłam za gruba dla niego

27.12.2007, 00:30 :: 83.27.129.39
ana_b
34 to nie XXS , tylko XS

08.08.2007, 20:46 :: 83.9.223.63
thinspirations
wszystko zalezy od indywidualnej budowy kazdej kobiety. niektore z natury sa filigranowe i nie wygladaja jak wieszaki.

08.08.2007, 10:17 :: 217.153.80.214
intimate
co innego rozmiar 34, a co innego wychudzone kobiety, które w rozmiarze 34 po prostu toną, a ubrania mają chyba specjalnie szyte :|

08.08.2007, 09:42 :: 80.48.94.16
naturalove
szczerze powiedziawszy nie rozumiem tych wszystkich projektantów i ludzi znajdujących się w otoczeniu modelek, czy oni nie widzą kiedy jedna z ich 'gwiazd' jest okropnie chuda? przecież jedna z nich zmarła w skutek anoreksji na pokazie..

_______
nie słyszałam o modzie na numer 34, sama mam jedne spodnie w tym rozmiarze.. ale to nie skutek mody tylko efekt szybkiej przemiany materii, której nie moge pokonać..